Moje wiersze 2005 - agnecha

***

Nie ma szczęścia bez zaślepienia [oczu przymrużenia]
Nie ma życia bez cierpienia
Nie ma miłości bez poświęcenia
Nie ma życia bez bólu istnienia

Chwilą żyć
Każdą chwilą ofiarowaną
Całym sobą być i ku szczęściu iść drogą
radością i miłością wybrukowaną

I choć drogę tę nie raz nie dwa
potok łez i bólu zalewa
nie poddawaj się i wciąż ją osuszaj
twardszy o przeżyty los... do przodu ruszaj!
4.10.2005

***
losu strumień

niesie losu strumień przez życie
płynę zgodnie z jego prądem
porwana nurtem, rzucana w różne wirów zamęty
to tu, to tam - życiowe zakręty

znów się burzę, pod prąd idę, zawracam
wiem, nie tędy droga
zbyt łatwo z prądem losu płynąć przez życie
zbyt łatwo mógłby porwać nas zły wir
by rzucić w życiowe bagno
sierpień 2005

***

to prawda?
a może się nam zdaje
jesteś i nie ma Ciebie
złudzenie realności zostaje...

***

doraźne środki mi już nie pomagają
wino, rozmowa, kac...
znieczulenia już nie dają
to KONIEC
XII.2005

***
zwody

Jesteś jeszcze ze mną
    czy też nie?
Usta milczą, oczy uciekają gdzieś
Wznosisz mur powoli odcinasz się

Kończ Waść, bólu oszczędź!
szybko, jasno, nie gnęb mnie!
Zanim serce pęknie
zanim wieczór, zanim oczy
    za mgłą zgasną...
30.07.2005/09.12.2005

***

głodna twego ciała
spragniona twej duszy
żebrzę, błagam
podziel się sobą ze mną
siebie w twe ręce bezbronnie składam
podziel się ze mną sobą
nim to uczucie mnie zniszczy
z empatii osuszy...


Speszona, po kryjomu
Ukrywam łzę co
z twarzy ból odrywa...
jak zwykle...
początek XII.2005

***
Obrazy

Nim odejdziesz
zostaw mi coś po sobie
bym pamiętała
bym nie zapomniała

patrzę w obraz Twój
widzę myśli burzę
bunt walka z bezsensem
tak jak dziś...
NIE WYTRZYMAM DŁUŻEJ!!!

patrzę w obraz Twój
powoli spokój mnie ogarnia
obietnica przystani spokojnej
już widzę brzeg?... NIE...
to tylko bezsens bardziej się wynurzył
zbyt wiele obietnic złamano
zbyt wiele przysiąg nie dotrzymano...
06.12.2005

***
Moja wina

Moja wina
oswoiłam
zimną śmierć z życiem gorącym

Moja wina
zbiegły się
jasny dzień z ciemną nocą

Moja wina
pomyliłam
miłość z marzeniem gorącym...
12.2005

***
nie żałuję

Nie żałuję, choć sensu
   wciąż się doszukuję
Nie żałuję, taki jest los
   wciąż oszukuje
Nie żałuję, takie jest życie
   czasem gorzko smakuje
06.12.2005

***
Człowiek w kapturze

Ten człowiek w kapturze
Stojący przy murze
To ja, to ja

On stoi i czeka
Swą miłość odwleka
To ja, to ja

Głowa spuszczona
W ziemię wpatrzona
To ja, to ja

Dusza zraniona
Zbyt zniecierpliwiona
By trwać, by trwać
koniec XI.2005

***
ostatni płomyk...

nie to miejsce
nie te wartości
nie taki świat
przytłacza
gasi marzenia
blednie płomyk nadziei...
skażona rzeczywistość
odbiera mu powietrze
bezsilnie umiera...
umieramy wraz z nim...
09.10.2005

***
na serca dnie

Gdzieś na serca samego dnie
ukryję wspomnień naszych deszcz
Na serca dnie ukryję
wspomnienia niczyje...

Na serca dnie
wiara zamienia
    nadzieję w miłość
Wierzę w Ciebie
    miłość
...jeszcze...
22.10.2005

***

leć tam gdzieś
świat Cię woła
nowi ludzie, inny świat
nowa życia szkoła...

***

szukam nauczyciela i mistrza
który wskaże mi dobrą życia drogę
który pokaże jak i jakim być mogę
co dobre jest a co złe na tym świecie
może Wy mi Go wskażecie?
18.11.2005

***

Szybko ukrywam
przyłapana na gorącym
spojrzeniu... zdradzającym myśli
zbyt śmiałych lawinę...
    Zdążyłam?   niezdążyłam?
bezwstyd był szybszy... kolejny raz
wylał rumieniec na oblicze
zdradził nieprzyzwoitą stronę duszy
...wciąż rumienię się jak dziecko...
XI.2005

***

jak maleńka zagubiona łódka
na oceanie życia tułasz się
włóczysz nieznając celu
gdzie port przeznaczenia twego jest?
o czym marzysz przyjacielu?

maleńki statek z małym masztem...
trójkątne płótno potężny wiatr smaga
wzburzając fale życia mota łódką
woda i wiatr wcale nie pomaga ...
c.d.n.
10.2005

***

Potrzebuję miłości twej promyków
by rozgrzały me zziębnięte serce...
10.2005

***

myślami wciąż patrząc do ciebie
duszę mą wspomnieniami katuję
i choć nie chcę - to dzieje się
myślami Cię obejmuję

tęsknota goni mi myśli
łzy po policzku pogania
tak ciężko i źle mi daleko od ciebie
dlaczego tak bolą rozstania??
19.10.2005

***

zabierz mnie tam
gdzie gwiazd błyszczą oczy
gdzie jeszcze jest nadziei blask
na szczęścia sen uroczy

zabierz mnie tam
gdzie nikt nie znajdzie nas
gdzie razem będziemy
tylko ty i ja
dotykać marzeniami gwiazd
10.2005

***

Pogrzebać żywcem nierealną miłość
Póki jeszcze nami nie zawładnęła
Pochować ją, żywcem
Zamknąć w grobie na dnie
w duszy otchłani
niech nasze serce marzeniami
i złudzeniami nie mami
9.10.2005

***

Otworzyć znów
Na świat oczy
Obudzić się
Przerwać SEN
uroczy
9.10.2005

***
gdzieś za górą...

Gdzieś za górą
Gdzieś za chmurą
Wylądował czas
Oglądał nas
Oszukiwał nas

Gdziekolwiek jestem
W dzień czy w nocy
zamykam oczy i ...


inny świat
świat dla ludzi
lepszy świat
świat złudzeń...

Daj mi sił
tak abym mógł uwierzyć
Daj mi sił
tak abym mógł przeżyć

Gdzieś za górą
Gdzieś na chmurą
Wylądował czas
Oglądał nas
Oszukiwał nas
31.07/07.09.2005

***
zmiany

[Pierwsza zmiano WITAJ!]
Idę do pracy
spuszczoną głowę mam
obmyślam nowy plan/2x
co będę robić tam
kiedy idę tam

Jestem już w pracy
biurko zawalone pracą mam
obmyślam nowy plan/2x
jak poradzić mam
jak to zrobić mam

       [Druga zmiano WITAJ!
Idę do domu/[po pracy]
spuszczoną głowę mam
obmyślam nowy plan/2x
co będę robić tam
kiedy idę tam...
10.2005

***

Skryte
serca bicie
całe życie
wybija swój rytm

puk puk, puk puk, puk puk
Z każdym uderzeniem
z każdym zadrżeniem
przybliża mnie tam...

każdy oddech
każdy wydech, wdech
umieraniem jest...
28.10.2005

***
Nadzieja...

i choćby niebo zmęczyło się swym błękitem
i choćby słońce swej jasności dosyć miało
ty nie trać swej nadziei światełka
nawet jeśli malutki płomień światełko by dawało...

jutro będzie lepiej
jutro też jest dzień
nawet jeśli coraz trudniej
budzić się...
9.10.2005

***
znów

znów...
czekam
na zmiłowanie
ust twoich...

muśnij
choćby niechcący
usycham z pragnienia
jak fiołek bez wody
29.10.2005

***
"coś"

dałam coś z siebie
ty też coś dołożyłeś
i powstało...
dwa razy "coś"

pomiędzy nami
zaistniało..."coś"
zmysłami naszymi
bezczelnie zaigrało

potem odeszło
"coś" nam z sobą zabrało...
nic wzamian... pustkę
w spadku ofiarowało

od tamtej pory na próżno
pustkę czymś na siłę wypełniamy
nie da się choć tak się staramy...
chcąc nie chcąc pamiętamy...
26.10.2005/18.11.2005

***
czekam, myślę...

Czekam
tik tak, tik tak
czas spowolniał straszliwie
myślę znów
myśli kołują leniwie
szukają ciebie
wspomnień las przywołują
marzeń jutra czas
dla nas szykują
10.2005

***

znów czekam
myślami wybiegam ci na spotkanie
myślami w sercu mocno otulam
czy tak będzie?
nie wiem
myślowa tortura...
29.10.2005

***

Życie na ziemi piekłem jest
i rajem czasami
mami złudzeniami nas
gasnący płomyk nadziei podnieca

i na karb losu
grzechy swe zrzuca

ech życie życie
majem kwiecone
ech życie życie
mrozem szronione
27.10.2005

***

Biegniesz wciąż dalej za szczęściem
szukasz go ciągle w marzeń obrazach
omijasz za bliską rzeczywistość, życie
a przecież szczęście tu i teraz się wydarza
27.10.2005

***

kurze łapki czasu odznaczyły swą obecność
zagarnęły dla siebie młodość
niezauważenie przeszłą
kurze łapki czasu nieuniknione
odznaczyły czas, a my przecież
tacy sami wciąż
tylko twarze troszkę zmienione...
28/29.10.2005

***
chwilo trwaj!

zagarnięta dla wspomnień
skradziona dla wzruszeń
powtarzaj się wciąż
ma miła
chwilo miniona

trwaj!

chwilo, która życia zdarzenia
zamieniasz we wspomnienia
trwaj niezmieniona
27.10.2005

***

mija mnie - jak nikogo
przechodzi obok
niezauważa
czasu cień

kolejny raz
zakpił ze mnie czas
odwrócił się los
śmiejąc się i drwiąc
na cały głos
poniżył mnie

ach ten czas
kolejny raz
nieczuły zabrał mi
niezauważalnie kolejne dni

niezauważone
minione
na zawsze
stracone
28-29.10.2005

***

i nie zaczniesz niczego od nowa
póki przeszłości na dno nie schowasz
póki zapomnienia zasłona nie zaciągnięta
przyszłości dobrej dla nas droga zamknięta
10.2005

***

czuję się jak złodziej
kradnąc dla siebie
każdą minutę Ciebie

i usta mnie tak bolą
z niepocałowania...
i serce tak boli
z nieukochania...
29.10.2005

***

zapomnę, serce skatuję
zasłonę zapomnienia zarzucę
i nie odwrócę głowy - nie ma mowy!
zabije wspomnienia
sentyment porzucę

by móc żyć od nowa
nowa ja, nowy świat
już jutro zacznę...
od jutra... dziś nie
...wspomnieniami zbyt zaprzątnięta ma głowa...
9.10.2005

***

życie dało odczuć włóczęgi bat
tak czy tak, tu czy tam...
ciężki los, tułacze życie
taki świat...
10.2005

***

nikt nie mówi nic nikomu
wszyscy jakoś... po kryjomu
żyją dzień za dniem, [day by day]
żyją sam na sam - ze sobą

głodni uczuć, głodni ciała
chłodni z uczuć oziębienia
bliskości szukając trwają
samotne ludzkie istnienia

i nikt nie zapyta
i nikt nie odpowie
jak żyć
już nie wiem
żyję
a samotniej niż w grobie...
10.2005

***
odpowiedzialni

odpowiadamy nie tylko
za to co robimy
za to co kochamy
ale także za uczucia
które w innych wzbudzamy
17.11.2005

***

Uważaj!
To ja złodziej - kradnę Ci cenny czas
ile czasu na zmarnowanie jeszcze masz?
kraść? czy dobrowolnie mi go dasz?

wkradnę się w twe myśli, wkradnę w duszę
wszystko dla wspomnień, wszystko dla wzruszeń...
a więc masz ten czas na zmarnowanie?
czy niech jak jest zostanie??
;)
18.11.2005

Przysiadł Anioł pod drzewem

Przysiadł Anioł pod drzewem
skrzydła po sobie złożył
otulił się nimi
schylił głowę

nic już nie mam
nic już nie wiem
nic już nie chce
nic Panie...

wszystko mi wziąłeś...
nic już nie powiem...

Jeszcze bardziej otulił skrzydłami
bolącą bezsensem duszę
czy być tu jeszcze muszę?

nic Panie...
wszystko nic wzamian...
nic już nie powiem...

Krwawiące serce, dusza cierpiąca
oczu z łez osuszyć nie umiem
Panie nic na nic, nie zmuszaj
i nic chce poczuć - nie umiem...
i tak bez końca...

nic Panie...
nic czuć nie nauczyłeś...
nic już nie powiem...
wiecznym nic mamiłeś...
16/18.11.2005

***

czy to coś dla Was znaczy?
czy to coś zmienia?
że już nie jestem
że już mie nie ma...

nie! nie mam sumienia!
pora zatrzymać czas
zerwać nić trwania
pora rozstania

więc żegnam Was
choć nutka żalu
wciąż się wyrywa...
z bezsensem przegrywa...

żegnam
odchodzę
i już mnie nie ma
a świat się nie zmienia...
koniec sierpnia 2005

***
wietrzne uczucie...

wietrzne uczucie...
wiatrem niesione
kiełkowało
to tu to tam próbowało
tu serce złamało
tam je sobie złamało
wietrzne uczucie
nie wytrzymało...

wietrzne uczucie
wiatrem niesione
wiecznie szukało
czego?
samo już nie wiedziało
to tu to tam...
i samo zostało
26.08.2005

***
jesteś blisko mego serca...

jesteś blisko mego serca...
ostrożnie pukasz
otwieram
czego tu szukasz?
miłości dodaje skrzydła - duszę z wolności odzieram
i kochać chcę i nie chcę
w dylematach się zatracam
i nie chcę i już...
mój świat do góry nogami obracam
25.08.2005

***
włóczęgo wolny

włóczęgo wolny
mój duchu niespokojny
do wędrówki zapraszasz
me serce wystraszasz
namawiasz, do wolności kusisz...
z tobą iść tylko na wrzosowisko
dać unieść się chwili
i zapomnieć wszystko

***

no kiedy będzie to dno??
beznadziejność drąży
rzeczywistość popycha
mówili ze od dnamożna się odbić...
a go nie widać, zapadam się
niżej i niżej...
rozczarowanie wszystkim
rozczarowanie życiem...

nie tak miało być
świat cudów tworzyłeś
oszukując siebie i mnie
marzyłeś...

dziś
ręce [kolejny raz] sprawdziłeś
jakby na nich była odpowiedź
przeguby nie krwawią...
co? rozczarowałeś się?
[a może znów sprawdzałeś...
czy jeszcze tam są...
te inicjały... pierwszej miłości...]

serca nie sprawdzisz

po policzku łza płynie
wylewa żal
z rozgoryczonego serca
20.08.2005

***

Szklana góra zasłoniła niebo
Rzuciła pusty mdły cień na lustro wody
szukała w tafli czegoś, czego nie ma - siebie...
nie odnalazła
dowodu istnienia

***

ubrałam laczki
na niepogodę życia
teraz marznę
nieprzystosowana

***

ciągle
być
z Tobą, przy Tobie
w Tobie, dla Ciebie


żyć
z Tobą, przy Tobie
w Tobie, dla Ciebie


już nie chcę dłużej...
...bez Ciebie
18.08.2005

***

a więc jestem...
nieustanna gra światłocienia
znów maluje rzeczywistość
nicość w prawdę zamienia
unosi się oczyszcza duszę strapioną
nigdy więcej
zranienia

jestem? ...
dusza zamiera

***

drwię drwię
z życia
obłęd pędzi
gdzieś
na skraj
człowieczeństwa

zgnieść
zmiażdżyć
zniszczyć kolejny
los
kamiennym sercem
wybijać życia rytm

po uczuciach
trupów
głupich iść
kamieniem
być

taki świat
taki ja
taka rzeczywistość
nieuzasadnione...
usprawiedliwienie zła
17.08.2005 23.46

***

przeszłości już nie ma
przyszłości jeszcze
tu i teraz
życie

***

zapadam się w ruchome piaski
tęsnoty za minionym czasem
w przyszłość patrz, mówią,nie w przeszłość
całun wspomnień zasłania mi oczy
8.08.2005

***

niesie losu stumień przez życie
płynę zgodnie z jego prądem
porywa, unosi, znosi gdzieś w wirów zamęty
to tu to tam - życiowe zakręty
znów się burzę, pod prąd idę, zawracam umęczona
wiem, nie tędy droga...

zbyt łatwo z prądem losu płynąć przez życie
zbyt łatwo, zbyt prosto zmarnować sobie życie...

***

czarne myśli jak gęsta mgła spowijają
duszę zacieśniają, dusze duszą, zabijają
na dno dna spychają
uciec nie pozwalają...
jasna myśl jak iskierka, mignęła na ciemnym myśli niebie
mruga, rozbija mgłę delikatnie powoli... do Ciebie
tędy tędy! wzywa, wydostanę Ciebie
z ponurych myśli głębin

człowiek zniszczony
w pustym świecie
sam ostatni nieszczęśnik
przeżył

w nadziei szuka nieznalezionych

drzewa mu się do stóp kłaniają
przyroda radośnie przymila
a w nim tylko samotność strach i panika

dotknął bezsensu, już się przywitał
sam jeden z beznadziejnością

wszędzie ślady
sercu rany zadają
on sam jeden jedyny
więc nikt bez ludzkości

i uciec chce
i nie ma dokąd
pędzi przed siebie
a wszędzie

złe podpowiada
"skończ z sobą!"
nadzieja tląca
"zaczekaj!"

może gdzieś jeszcze jest
może znajdziesz
w tym tłumie istot...
...prawdziwego człowieka...
31.07.2005

***

zostaw mnie
znów płaczę
oddalasz się
nic przecież nie znaczę

Jesteś?
Nie
I tak Cię nie ma
Obcy choć bliski niby tak
A już nie ten sam...
Życie nas zmienia

***

kiedyś zbiję tę szybę
wyobraźni
i stanie się
świat będzie taki jak chcę
bo nie wytrzymam tak dłużej
29.07.2005 burza

***

czujesz motylki w żołądku??
Romantyczna dusza
Wszystko go rusza
:)
27.06.2005

***
I dziękuję Ci...*)

Przypomniałeś mojemu...
sercu - by krew toczyło
płucom - by oddychały
oczom - by łzami płakały
ustom - by się śmiały

Przypomniałeś mi,
że powinnam żyć
odnajdywać chwile radości
i sens istnienia by być

właśnie za to dziękuję...
16.06.2005

________
*) wiersz powstał na podstawie fragm. książki:
"Los powtórzony" Janusza L. Wiśniewskiego, s.91

***

Słońce na zachodzie już śpi
Przy Tobie jestem ja, przy mnie Ty
Wtuleni w siebie, czuli blisko tak
Odpływamy lekko w marzeń sennych świat

Bo jesteś tu
Bliżej się nie da
Bo jesteś znów
Razem sięgamy nieba

Księżyc łysy samotnik
Zza okna szpieguje
Nie daje kochankom spać
Do szaleństw buntuje

Bo jesteś tu
Bliżej się nie da
Bo jesteś znów
Razem sięgamy nieba...
03/15.06.2005

***

Gdzieś nad brzegiem marzeń
Gdzieś nad brzegiem snów
Spotkamy się razem
Spotkamy się znów

Dłoń w dłoni
Skroń przy skroni
W siebie zapatrzeni
Czule przytuleni

Właśnie tam gdzieś
Gdzie tylko nasz jest świat
Razem szczęśliwi będziemy
Razem - Ty i ja :)
03.06.2005

***

Powiedz powiedz czemu ja
Powiedz powiedz czemu właśnie Ty
Dzisiaj los
ścieżki życia nasze splótł

Czemu czemu właśnie ja
Czemu czemu właśnie Ty
Razem z sobą...
przecież z inną mógłbyś być

I choć jedną dobrą kryją dwie chwile złe
I choć często zamiast dobrze to jest źle
Życie cudem jest i milej
razem ciesząc się przeżyć je
31.05.2005

***

...i dziękuję za te wspomnienia
warte były zaistnienia...

... i dziękuję za to co jest
bo żyć jest mi ciężko choć cudnie...

...i dziękuję za to co mnie jeszcze czeka
choć przyszłość strach we mnie budzi...

sentymenty...
życie tu teraz...
nadzieja...
07.05.2005

***

Mój ból, mój świat
Pełen cierpienia, pełen wad
Szalony tak, bezwzględny tak
Nieczule kręci się do przodu gna

Gna, niezatrzymuje się
W biegu tym wyrzuca nas
- pasażerów niezauważonych
pasażerów na "gapę" życia

Dziś umarł kolejny wielki ktoś
Świat w ciszy pochylił głowę
Na moment by za chwilę znów
Zapomnieć i rzucić się w chory pęd życiowy...
26.04.2005

***

Wyglądamy w przyszłość stale
łudząc się marzeniami
nadzieja matką głupich jest
a my robimy i tak tak dalej...

i tylko czasem przychodzi ta chwila
opamiętujemy się na moment

by łzy uronić
by świat przekląć
by bezsilność odgonić
by znów powiedzieć

wszystko będzie dobrze
choć trudno w to uwierzyć to tak być musi
inaczej po cóż żyć?
marzeniami gorzki los opruszyć...
31.01.2005

***

a ja kocham tak
czuję się cholernie szczęśliwa
wokół cierpiący ludzie, płaczący świat
a ja bezwstydnie swe szczęście odkrywam

to tylko moje życie! to tylko mój świat!
egoistycznie wam wykrzycze
nie pozwolę zniszczyć go
chcę, jestem i będę szczęśliwa!

***

wtedy...
gdy sami będziemy...
gdy świat o nas zapomni...
przytulę mocno Ciebie do siebie
tak, że aż zaboli
tak, że aż tchu Ci zabraknie
tak, że aż jękniesz,aż będziesz się bronił...
przytulę się tak byś mnie otulił
byś mnie od świata osłonił

***

każdą sekundę ulotną
każdą chwilkę minioną
Niezauważone dni przeszłe
łzą poświęcę...

***

Jedna chwila ta
jedno było tylko spojrzenie
i nie wiedziałam co dzieje się

zatrzymał się wokół pędzący świat
serce niepokorne mocniej zabiło
coś nagle stało się

usta w ciszy zastygły
obudziły się w sercu nadzieje
to byłeś Ty i te twoje marzenia

Bo miłość przychodzi gdy nie czekasz
Bo miłość gdy gonisz... ucieka
bo miłość choć rani to i uszczęśliwia
bo miłość daje ci najwięcej

***

hen za horyzont
wytężając z nadzieją wzrok
ku przyszłości
[z niecierpliwością, niepokojem
z paraliżującym strachem]
czekając co przyniesie los

hen ku następnym dniom ze strachem w oczach, niepokojem w sercu
pomieszanych z nadzieją na lepszy los

hen za marzeń horyzont
tam gdzie nie widzisz już nic
PATRZ!
i maluj swą przyszość
pędzlem nadziei, farbami emocji życia
i mieszaj i twórz swój świat
pełen szczęśliwych jasnych barw
i potem tam DĄŻ!
słodkie marzenia celem się staną
i nawet jeśli się nie uda
żyj marzeniami
to lepsze niż ta nasza rzeczywista obłuda...
to przecież Twój -tylko Twój- wewnętrzny świat.
28.01.2005

***

ludzi pełno obok...
a mi tak ciężko, tak źle...
żyć tak sam na sam ze sobą...

***

w życiu tak bywa
że słonko to świeci
to za chmury się skrywa

i dobrze jest, cudnie
za chwil parę
chmura bólu,
i jest trudniej...

***

ciężko jest świat zdobywać od nowa
Gdy nagle w ruinę popadnie
ciężko jest budować go od nowa
gdy serce tonie w rozpaczy

***

i czekam wciąż na to
wsłuchuję się w Twe słowa
aż z ust Twych usłyszę to co chcę
... a Ty nic... uczucia swe przede mną chowasz
27.01.2005

***

Są nas miliony...
a jednak
człowiek wciąż sam zmaga się
... ze swoją samotnością

***

i nikogo nie spytasz
i nikt ci nie odpowie
gdy zmęczony zamkniesz powieki
zamilkniesz... otulony ziemią... w grobie

sam samiusieńki
świat swój pozegnasz kochany
odetchniesz lekko powiewem niesiony
ku niebu, ku wieczności... w samotności[??]...

***

dziś jest jutra przeszłością
każda chwila jak ziarnko w klepsydrze
usypuje przeszłość z ziarenek chwil teraźniejszości...

a czymże jest historia jednego istnienia
w bezmiarze i bezkresności tego świata??...

***
Różan

tam, gdzie mój dom rodzinny
tam serce mi wciąż gna nieświadomie
tam me myśli, tam ja sama gonię
i górki, pagórki fortami zwane
gdzie W-F-sta męczył nas przełajami
tam pola i łąk łany ukwiecone
ptaków cudny śpiew... i nad "Merą" kraczące wrony...
i Narew szemrząca łąki co wiosna zabierająca
i grzybów pełne lasy gdy jesień przychodzi właśnie tam gdzie Różan
me serce wyrywa się... biegnie...

***

Śnić już idę, oczy przymykam
Zatopić się w nierzeczywistym świecie
Poddać się marzeniom sennym, ulecieć
zapomnieć na chwilę, odlecieć

***

przez ponury mroczny świat
idę potykając się o rzeczywistość
ide zapatrzona w mrok
oczy ślepe
dłonie zimne
i nie czuje już nic
nic prócz zimnej obojętności
nic prócz braku sensu
to kopletnie nic...
dobijające, co??
**
*

***

kolejna chwila...
kolejny dzień... ***

chłód ciemności przenika
ciemność chłodu ciało dotyka
strach samotnik sercem zawłada
samotność strachu myśli [duszę] dopada

Przerażony chłodem, ciemnością
Strachem owładnięty i samotnością
W panice w przyszłość nieznaną
na tę niepewność wciąż skazywani...
21.01.2005

***

Pokochaj siebie
Pokochaj cały świat
Nim znikną w nas ufność i nadzieja
na lepsze jutro - lepszy świat

Gdy świat wciąż się zabija
Gdy na oślep do przodu pędzi i gna
Jedna myśl mnie tylko trzyma
Jedna ta jedyna, w niej nadzieja ma

Jutro będzie lepiej
Miłość zmieni świat
Ona pogoń tę zatrzyma
Ona na lepsze zmieni nas

Pokochamy siebie
Pokochamy świat
Rozsieje się ufność i nadzieja
Piękny i szczęśliwy będzie świat...
17.01.2005

***

gram wciąż na życia strunach
szarpiąc emocje niemiłosiernie
to wysoki ton szczęścia
to niski ton bólu i żalu...

i gram ciągle, życie mi akompaniuje
losu dźwięki narzuca
a ja trwam i dalej wciąż gram
swego życia melodie... trwam
**
*

***

Milczący świat
Milcząca ja
Goniący ludzie gdzieś wciąż
Tłum, masa napierająca
Życie nieświadomie przeżywająca
09.01.2005

***

Nie każ mi czekać
na Twoje zrozumienia słowo
Nie rań mnie milczeniem, obojętnością...
Nie można z uczuciem zwlekać
Dziś jesteśmy, jutro być może już tylko przeszłością...

Wspomnienia zaklęte w senne obrazy
Powracać będą do Ciebie wiele razy
A Ty... ty to z żalem to z rozczuleniem
Ze łzą w oku i w sercu raną
Wspominać będziesz te chwile, chwile z osobą ukochaną...

***

Nie znikną z serca blizny
Nie znikną z serca wspomnienia
Jak ślady, jak relikty przeszłości
na zawsze... dowody mojej miłości...

***

Oślepłam... miłości blask to sprawił
Ogłuchłam... od śmierci bolesnego ukłucia
Nie czułam... bo czuć już nie chciałam
Mówić nie mogłam, niepotrafiłam... cierpiałam...

***

Oślepłam... by sens życia zobaczyć
Ogłuchłam... by piękno głosu życia usłyszeć
Straciłam czucie... by cud bycia poczuć
Oniemiałam... by wielkość miłości wykrzyczeć

...tak to jest... musimy coś stracić
by to docenić, by prawdziwą wartość tego zobaczyć...

***

A świat do przodu gna
Nieogląda się wcale
Po trupach wciąż i niepatrząc w przyszłość wcale

Niszczy, zabija, eksploatuje
Dogadzając sobie człowiek
Ziemię rujnuje

Zgubę sobie szykuje
i cierpienie i świat zagrożeń
przyroda mu się odpłaci
zaczęło się... i już się to zaczęło...

***